Ciekawoski medyczne
Anemia a miesiączka

Za bardzo obfite miesiączki są główną przyczyną anemii u nastolatek a także u dojrzałych kobiet. Do typowych objawów anemii można zaliczyć: osłabienie, cienie pod oczami, ciągłe uczucie zimna oraz łamliwość włosów i paznokci. Problem ten dotyka dziewczyny młode jest także widoczny u pań po czterdziestym roku życia. To w tych okresach w organizmie brakuje progesteronu, czyli hormonu cyklu miesiączkowego. Zacznijmy od problemu nastolatek, estrogeny działają samotnie i wywołują silne krwawienie miesięczne oraz upośledzenia wchłanianie żelaza z przewodu pokarmowego. I to w ten sposób pojawia się ryzyko niedokrwistości. U młodych kobiet przez pierwszy rok cyklów miesiączkowych nie tworzy się komórka jajowa, estrogeny natomiast wydzielane są przez jajniki w nierównych ilościach. W wielu przypadkach powoduje to obfite miesiączki. Jeśli utrata krwi podczas miesiączki jest większa jak 80 ml to stwarza to zagrożenie. Aby sprawdzić to ile krwi jest wydalanej to trzeba policzyć ilość zużytych podpasek. Jeśli podpasek jest zużywanych siedem lub więcej w ciągu jednej doby to należy skonsultować się z lekarzem. W leczeniu stosuje się preparaty estrogenowe i progesteronowi i żelaza. Taka sama sytuacja może się zdarzyć u kobiet miedzy 40 a 50 rokiem życia, chodzi oczywiście o występowanie zbyt obfitych miesiączek, które mogą doprowadzić do anemii. Winne są w tym przypadku cykle bezowulacyjne, po latach płodności nie wykształca się już komórka jajowa i w organizmie brakuje progesteronu. Podczas okresu naczynia śluzówki niepoprawnie się obkurczają a to powoduje długie i obfite krwawienie. W tym przypadku najczęściej stosuje się zabieg polegający na złuszczaniu, odparowaniu lub wycięciu błony śluzowej macicy. Zabiegi te przeprowadza się za pomocą prądu o wysokiej częstotliwości lub lasera a nawet za pomocą specjalnego płynu o wysokiej lub niskiej temperaturze. Podaje się też środki hormonalne, jako uzupełnienie. Może też dojść do wystąpienia mięśniaków z powodu braku progesteronu. Jeśli mięśniak jest podśluzuwkowy to zwykle towarzyszy mu bardzo silne krwawienie. Inne typy nie wywołują krwawień. Zagrożeniem jest utrata żelaza, ponieważ wszystkie typy prowadzą do tego zjawiska. U młodszych kobiet organizm daje sobie z tym radę i uzupełnia żelazo, u starszych pań nie jest już tak kolorowo. Aby zapobiec ciągłej utracie żelaza trzeba pozbyć się mięśniaków za pomocą operacji, Trzeba też pamiętać o tym, że zagrożenie nowotworem gwałtownie wzrasta po 40 roku życia.

 

 

 
Leki a słońce

 

Wiadomo lato i kąpiele słoneczne to standard, ale warto sprawdzić czy leki, które aktualnie przyjmujemy będą w takiej sytuacji dla nas bezpieczne. Słońca trzeba unikać tak samo w przypadku pigułek jak i plastrów antykoncepcyjnych. Główna groźba w tym wypadku to uczulenie. Hormony znajdujące się w tych środkach mogą pod wpływem słońca spowodować alergię. Ale wcale nie musisz leżeć w cieniu, wystarczy przesadnie się nie opalać. Nie zapomnij także o używaniu balsamów czy też kremów z filtrem. Jeśli używasz plastra to pilnuj by nie dostał się do niego piasek, ponieważ może to spowodować w miejscu jego przyklejenia podrażnienie. A co z lekami przeciwbólowymi. Im słońce tez nie służy, leki przeciwbólowe i przeciwzalaplne mają także właściwości uczulające pod wpływem słońca. Podobne objawy może dać tak samo aspiryna i polopiryna. Dlatego właśnie warto po zażyciu takiej tabletki nie wychodzić na słońce, ból szybciej ustąpi w cieniu. Wyjątkiem są lekarstwa stosowane przy leczeniu łuszczycy. W przypadku tej chory leżakowanie i opalanie się jest wręcz zalecane. Wyjątkiem jest nadciśnienie, osoby z nim nie powinny zażywać kąpieli słonecznych. Warto przed wyjazdem zapytać lekarza czy możemy się opalać. Nawet jak nam pozwoli to pamiętaj o zachowaniu umiaru. Jełki leczysz trądzik to nie wolno ci się opalać, chodzi o to, że pod wpływem promieni słonecznych może dochodzić do zmian na skórze, nawet oparzeń. Opalanie najczęściej powoduje nasilenie objawów trądzikowych. Na początku pryszczy jak by było mniej, ale potem powrócą e zdwojona siłą. Twarz trzeba też chronić przed słońcem w momencie wyjścia z domu, używaj do tego kremu z wysokim filtrem. W przypadku zaznania antybiotyków nie zaleca się wychodzenia na słońce, można to zrobić dopiero po 24 godzinach od przyjęcia ostatniej dawki preparatu. Wiele antybiotyków pod wpływem promieni słonecznych może powodować przebarwienia skóry. Podobnie jest z niektórymi lekami ziołowymi takimi jak miłorząb japoński czy jeżówka purpurowa. Preparaty z tymi i kilkoma innymi wyciągami z roślin mogą spowodować przebarwienia na skórze, dotyczy to także używania kosmetyków, które w skaldzie mają te zioła. Jełki lubisz się opalać a nie chcesz by skóra się zbytnio zestarzała pod wpływem promieni słonecznych, to już na kilka tygodni przed wyjazdem zacznij przyjmować tabletki z silną dawką przeciwutleniaczy. Preparaty te ochronią nie tylko skórę, ale i oczy. Pomocny może być też sok wyciśnięty z marchwi, który nada naszej opaleniźnie niepowtarzalnego koloru.

 

 

 
Uzdrawiająca podróż

W naszym kraju są miejsca, które działają zdrowotnie i pozwalają leczyć niektóre dolegliwości i choroby. W przypadku chorej tarczycy, zależnie od typu schorzenia można udać się w góry przy nadczynności. Może natomiast jest wskazane przy niedoczynności. Nasze może działa wręcz lecznico. W przypadku niedoczynności nie wolno wchodzić do tężni ani jaskiń solno-jodowych, bowiem ten rodzaj jodu, jaki się tam znajduje to przy tym typie jest wręcz szkodliwy. Dla alergika dobry wpływ może mieć pobyt nad Mozę jak i wycieczka w góry. Morskie powietrze jest bardzo czyste, nie ma w nim praktycznie żadnych pyłków, które wywołują alergie. Podobnie jest w wyższych partiach gór. Powietrze jest tam wolne od alergenów, dlatego miejsce to poleca się też osobom cierpiącym na astmę oskrzelową. W naszym kraju uzdrowisko w Ciechocinku jest często polecane osobom z problemami z układem krążenia. Jednak trzeba zaznaczyć, że kuracja w tym uzdrowisku nie wszystkim wychodzi na zdrowie. Nie poleca się go osobom z nadciśnieniem tętniczym. Chodzi o to, że w tych miejscach jest duża zmienność warunków atmosferycznych. Tak samo jest z chorobami dróg oddechowych. Jeśli masz problemy z łuszczyca to może pomóc ci pobyt nad morzem martwym. Woda w tym morzu nie tylko jest bardzo słona, ale i zawiera bardzo dużo cennych substancji, które bardzo dobrze oddziaływają na skórę. Możesz tez udać się na kąpielisko na Islandii, którego woda jest też bogata w cenne składniki. Można tez zakupić kosmetyki, które zwierają minerały z morza Martwego. W przypadku astmy można udać się nad morze, jednak by dostrzec efekt trzeba tam spędzić min trzy tygodnie. Chodzi o to, że musimy się zaaklimatyzować w nowym miejscu. W górach i nad morzem gdzie jest ostrzejszy klimat to nasze ciało będzie potrzebował nawet tygodnia by się przystosować do istniejących tam warunków. Najlepiej jak by w przypadku astmy udało się wyjechać nad morze na cały miesiąc. Jeśli cierpisz na zapalenie zatok to im pomagają przede wszystkim kąpiele słoneczne. Dlatego warto udać się nad może i dużo czasu spędzać na plaży, nie tylko leżąc, ale i spacerując. Możesz tez pojechać w góry. Dla relaksu najlepiej wybrać się nad morze. Leżenie na plaży i spacerowanie doskonale ukoi skołatane nerwy. Fale doskonale masują ciało. Dobrze wybrać się też w góry gdzie można uprawiać aktywny wypoczynek. Przy niedokrwistości zalecany jest wyjazd w góry, musisz wiedzieć, że im wyżej nad poziomem morza tym mniej tlenu jest w powietrzu. Taka sytuacja stymuluje organizm do zwiększonej produkcji krwinek czerwonych.

 

 

 
Płuca palacza

Płuca palaczy są w tragicznym stanie, nie docierają so nich zwykle żadne argumenty na temat rzucenia palenia, bronię się tym jak to ktoś palił i żył 100 lat. W tym momencie z badań wynika, że pali aż 30% polaków i tyle samo z nich jest zagrożonych POChP. Choroba ta charakteryzuje się zwężeniem oskrzeli. Jest to połączenie przewlekłego zapalenia oskrzeli i rozedmy płuc. Wytwarza się wtedy też nadmiar śluzu i zwężenie oskrzeli, sytuacja ta prowadzi do niewydolności oddechowej. Potem może się okazać konieczne stosowanie tlenoterapii a nawet korzystanie z respiratora. Choroba ta nie atakuje samych płuc a także oskrzela. Osoby takie częściej doznają złamań kości, cierpią na cukrzycę typu 2, grozi im osteoporoza. Osoby takie umierają średnio o 9 lat wcześniej niż rówieśnicy. Oczywiście najlepszym wyjściem z sytuacji jest zerwanie z nałogiem. Da to nam korzyść nie ważne, w jakim wieku zdecydujemy się rzucić palenie. Bzdurą jest to, że na przykład rzucając palenie w wieku 6 lat nic już nie pomoże. Możemy wtedy sięgnąć po leki rozszerzają oskrzela. Są też nowe leki zapobiegające zaostrzeniom choroby. Najgorsze są właśnie te zaostrzenia spowodowane na przykład poprzez przebywanie w zanieczyszczonym powietrzu. Chorzy na tę chorobę powinni regularnie się szczepić przeciwko grypie i pneumokokom. Bardzo wskazana jest też aktywność fizyczna, ale dostosowana do możliwości. Wskazane są tez ćwiczenia wytrzymałościowe i siłowe, ale dobrze jak by były wykonywane pod okiem instruktora. Spora rolę odgrywa też rehabilitacja. Chory podczas napadu duszności powinien przyjmować odpowiednią pozycję takie postępowanie zmniejsza ryzyko zużycia tlenu aż o 30%. Aby skorzystać z takiej rehabilitacji potrzebne jest skierowanie od lekarza. Jeśli chodzi o prywatną rehabilitację to za godzinę będziemy musieli zapłacić około 100zł. W chorobie tej ważna jest też dieta, powinna ona być szczególnie bogata w białko. Tygodniowo powinniśmy jeść pięć jaj, 3 tłuste ryby a produkty mleczne kilka razy dziennie. Musimy tez naszemu organizmowi dostarczyć dużej ilości błonnika z warzyw i owoców. Pomocna jest czekolada, natomiast trzeba wystrzegać się peklowanego mięsa oraz innych produktów z dużą ilością soli i cukru. Jełki będziemy trzymać się tych dietetycznych zaleceń to kaszel i duszność będzie dopadała nas rzadziej. Musze jeszcze dodać, że choroba ta jest zaliczana do chorób cywilizacyjnych. POChP, czyli choroba palaczy może rozwijać się bezobjawowo nawet przez kilkadziesiąt lat.

 

 

 
Wypadająca proteza

Wiele osób wstydzi się swej protezy, ponieważ lubi ona wypadać. Protezy nosi bardzo wiele osób a ciągle jest to dość wstydliwy temat w naszym społeczeństwie. Bardzo często osoby z protezami kryją się i nie rozmawiają z najbliższymi na ten temat. Często winne są problemy mechaniczne, ponieważ jedzenie z protezą jest mało komfortowe. Dochodzi nawet do tego, że spora część osób unika po prostu jedzenia niektórych pokarmów, szczególnie tych twardszych. Boją się one, że proteza wypadnie. Do tego pod protezę dostają się tez małe okruchy jedzenia i drażnią dziąsła. Pojawia się konieczność wyjmowania protezy i płukania jej po każdym posiłku. Osoby z protezami czują dyskomfort poza domem, boją się publicznego ośmieszenia podczas takich czynności jak jedzenie, śmianie czy kichanie. Z czasem zaczynają one unikać spotkań towarzyskich, izolują się od społeczeństwa, czasem nawet od najlepszych znajomych. Z czasem osoby takie przyzwyczajają się do takich problemów i przestają je widzieć, zaczynają chorować psychicznie nawet o tym nie wiedząc. Koniec z tym, ponieważ na rynku są produkty, które likwidują te problemy, chodzi o różne preparaty z klejem do protez na czele. Takie kremy mocujące do protez cieszą się dużym powodzeniem w całej europie, ale nie u nas. Kremy takie mają różne odmiany, jedne są super mocne, inne mają inny specyficzny smak. Preparaty tego typu potrafią zlikwidować większość problemów, jakie nękają użytkowników protez. Ich podstawowym zadaniem jest długie i mocne trzymanie protezy, poprawiają tym samym jej stabilność i moc zgryzu. Dzięki nim można jeść pokarmy twarde i włókniste. Są one także szczelne, co rozwiązuje problem wnikania pod protezę resztek pokarmu. Preparaty takie ułatwiają codzienną higienę jamy ustnej i zapobiegają podrażnieniu dziąseł. Aplikacja takiego preparatu jest dość prosta, tubki mają specjalne końcówki, dzięki czemu nie ma problemu z odpowiednim nałożeniem kremu. W obecnych czasach bardzo dużo osób sięga po protezy, nie tylko chodzi tu o babcie i o dziadków, bowiem problemy z uzębieniem pojawiają się u coraz młodszych, nawet u dzieci.

 

 

 
Pokonać miażdżycę

Jednym ze sposobów i to dość skutecznym, który pozwoli nam pozbyć się blaszek miażdżycowych z naszych naczyń krwionośnych jest chelatacja. Metoda ta została opracowana ponad pół wieku temu w Stanach Zjednoczonych. W naszym kraju została ona pokazana dopiero w 1999 roku. Dziś po kilku latach doświadczeń w kręgu naszych profesorów medycznych są osoby, które popierają te metodę oraz osoby sceptycznie do niej nastawione. Już pond 50 lat trwają badania nad tą metodą i tak potwierdzono jej skuteczność wobec choroby wieńcowej, miażdżycy naczyń mózgu, nóg oraz stopy cukrzycowej. Ale ot nie wszystko, ponieważ metoda ta może być także skuteczna przy leczeniu zimy czy zaburzeń seksualnych. Po kuracji komfort życia jest lepszy, sprawność fizyczna pozostaje na wyższym poziomie, zawroty głowy mijają a pamięć pozostaje na wyższym poziomie. Jeśli są jakieś niedowłady po udarach to w niektórych przypadkach się one cofają, ciśnienie powraca do normy a gęstość kości wraca do poprawnego poziomu. Jednak metody tej nie można stosować u osób, które mają problemy z nerkami, nowotwory czy tez uszkodzenie przytarczyc. Jeśli jesteś chętny na taką kurację to musisz lekarzowi, który ją przeprowadza przedstawić dokumentację medyczną, która powie mu wszystko o naszym stanie zdrowia. Zabieg polega na podawaniu pacjentowi odpowiedniej ilości kroplówek, która zleży się od stanu zdrowia pacjenta. W przypadku profilaktyki stosuje się 10 kroplówek, większymi ilościami można już leczyć poważniejsze schorzenia. Pierwsze 10 wlewów robi się 3 razy w tygodniu. Zabieg wygląda w ten sposób, że pacjent siedzi w fotelu i ma do ręki podłączoną kroplówkę. W ten sposób wprowadza się do jego żył związek chemiczny, który krąży po całym ciele i wypłukuje z naczyń blaszki miażdżycowe. Potem wszystko razem jest wydalane z organizmu poprzez nerki. Zabieg trwa około 1, 5 godziny a zaraz po nim można udać się do domu. W czasie trwania terapii trzeba pić sporo płynów i dostarczać organizmowi wapnia, bowiem pod wpływem zabiegu ilość wapnia w organizmie może się zmniejszyć. Po terapii osobom wraca energia, ale cudów nie ma, co oczekiwać i koniecznie trzeba po terapii zmienić styl życia. Rezygnujemy z tłuszczu zwierzęcego, w diecie musi zacząć się pojawiać coraz więcej warzyw i owoców, wysiłek fizyczny nie powinien nam być obcy. W niektórych krajach zabieg ten jest refundowany, u nas niestety nie i cena jednego wynosi od 120 do 150 zł. Przypominam, że minimalna ilość to 10. Wspomnę tylko, że wapń można uzupełniać za pomocą preparatów lub za pomocą mleka i jego przetworów.

 

 

 
« pierwszapoprzednia1234następnaostatnia »

Strona 1 z 4
Cooperated with:Zdrowie
Friends: Leczenie